| "Ballady i Romanse" kojarzą się głównie z Adamem Mickiewiczem (polski poeta epoki romantyzmu). Do jego utworu nawiązał inny poeta Władysław Broniewski w swoim wierszu o tym samym tytule. Trzy lata temu do wiersza powstała piosenka. Nagrały ją w ramach projektu galerii Raster "Broniewski" dwie muzykalne siostry. Późnym latem 2008 roku w zamienionej na studio nagraniowe wielkiej kuchni w kamienicy przy ulicy Polnej w Warszawie te same siostry w dwa tygodnie stworzyły w pełni autorski album z 14 piosenkami zatytułowany, rzecz jasna, "Ballady i Romanse", czyli tak samo, jak siotrzany duet. Zuzanna i Barbara Wrońskie, bo o nich tu mowa, nieprzypadkowo kojarzone są z duetem CocoRosie. Podczas nagrywania debiutu nie obeszło się bez wykorzystania sprzętów kuchennych jako instrumentów perkusyjnych. Zuzanna to zawodowa pisarka i copywriter w agencji reklamowej. Basia jest profesjonalnym muzykiem, gra i śpiewa w zespole Pustki. Wychowane przez dwa pokolenia muzyków już od dziecka związane były z muzyką. Jako 14-latka Basia śpiewała w zespole Powolny, w którym cztery lata starsza Zuza grała na pianinie. W 1997 r. wystąpiły razem na pożegnaniu żoliborskiego kinoteatru Tęcza na jednej scenie z tak znanymi artystami jak Partia, Grabaż (Pidżama Porno), Muniek Staszczyk (T. Love) czy Marcin Świetlicki (Świetliki). Siostry Wrońskie mają na koncie występ przed Barbarą Morgenstern w warszawskim klubie CDQ. Od września mozna je spotkać na koncertach w całej Polsce. OBEJRZYJ wywiad na Plejada.pl |